Warszawa, 02.09.2010 (ISB) - Czwartek przyniósł inwestorom dobre wiadomości, nieco lepsze dane tygodniowe z USA oraz podwyżkę prognoz przez EBC. Zdaniem analityków to pozwala na utrzymanie dobrych nastrojów na rynkach globalnych.
"Europejski Bank Centralny podniósł prognozy zarówno dla wzrostu gospodarczego, jak i inflacji. Wyższe prognozy po dobrych danych za drugi kwartał nie są zaskoczeniem, jednak jednocześnie komentarz szefa EBC, iż ryzyka są po stronie wyższej (od prognoz) inflacji sugeruje, iż Bank nie zamierza brać udziału w wyścigu luzowania polityki monetarnej" - powiedział główny ekonomista X-Trade, Przemysław Kwiecień.
Jego zdaniem, jeśi kolejne dane ze strefy euro będą zaskakiwać pozytywnie, powinno to pomagać również walutom naszego regionu. Póki co takiej reakcji nie ma, m.in. ze względu na fakt, iż para EURUSD pozostaje w konsolidacji pomiędzy 1,2588 a 1,2920.
"W czwartek złoty stracił minimalnie do wszystkich głównych walut, jednak w skali tygodnia jak na razie zyskuje do dolara i funta, minimalnie traci do euro i nieco więcej do franka. To jak zakończy się ten tydzień zależeć będzie przede wszystkim od miesięcznych danych z amerykańskiego rynku pracy za sierpień, które poznamy jutro o godzinie 14.30" - zauwazył Kwiecień.
W czwartek ok. godz. 16:20 za jedno euro płacono 3,9721 zł, a za dolara 3,1011 zł. Kurs euro/dolar wynosił 1,2810.
W czwartek po godz. 9:50 za jedno euro płacono 3,9685 zł a za dolara 3,1026 zł. Kurs euro/dolar wynosił 1,2791.
W środę ok. godz. 17:30 za jedno euro płacono 3,9726 zł, a za dolara 3,1024 zł. Kurs euro/dolar wynosił 1,2805. (ISB)
lk/mtd